Największa baza polskich dziewczyn gotowych na sex przez telefon!



Afrodyzjaki dla kobiet i mężczyzn

Jak zachęcić partnera czy partnerkę do częstszego współżycia? Afrodyzjak? Mit czy prawda? W artykule znajdziesz listę naturalnych produktów które zwiększają libido.

Nie masz satysfakcji z seksu? Sytuację tą poprawić mogą naturalne afrodyzjaki. Jest ich duże zróżnicowanie. Jedne działają na kobiety, inne na mężczyzn. Są też takie, które działają na oboje kochanków. W tym artykule zajmiemy się owocami i substancjami, które pomogą zwiększyć libido.

Zacznijmy więc od środków, które zwiększają pożądanie u kobiet. Pierwszym z nich jest anyż. Jest on afrodyzjakiem znanym od czasów starożytnych. W Rzymie na koniec uczty podawano ciasteczka anyżowe. Zaraz po tym kobiety ogarniało pożądanie i cała uczta kończyła się orgią. Współcześnie warto podać swojej ukochanej pierniczek z miodem i dodatkiem anyżu. Powinno to dać pożądany efekt. Kolejnym specyfikiem jest szafran. Pozyskiwany jest z ususzonych kwiatów pewnego gatunku krokusa. Niestety, z tegoż powodu jest ta przyprawa bardzo droga. W dawnych czasach panowało przekonanie, że podawanie odrobiny szafranu przez cały tydzień da swój efekt na koniec tygodnia. Kolejny afrodyzjak znany jest wszystkim. Jest to czekolada. Zawiera ona tryptofan. Jest on budulcem serotoniny, czyli hormonu przyjemności, uwalnianego w stanie zakochania oraz podczas seksu. Czekolada jest też źródłem fenyloetyloaminy. Jest to substancja z grupy endorfin poprawiających nastrój i przypływ energii. Ze wszystkich czekolad dostępnych na rynku najlepsze działanie pobudzające ma czekolada gorzka o zawartości kakao powyżej 70%. Czekolady mleczne mają więcej tłuszczów i cukrów. Tak więc zamiast pobudzenia zjedzenie jej spowoduje spadek energii i pójdzie dodatkowo w boczki. Kolejnym łatwo dostępnym afrodyzjakiem jest marchew. Substancje w niej zawarte wzmagają działanie hormonów płciowych. To oczywiście powoduje zwiększenie ochoty na miłosne uniesienia. W dawnych czasach panie często pijały sok z marchwi, twierdząc, że znacząco poprawia ich libido. Następnym omawianym afrodyzjakiem będzie wyciąg z macy. Jest to roślina rosnąca w Ameryce Południowej. Niestety w Polsce trudno dostępna. Zwiększa ona libido u kobiet oraz zmniejsza dysfunkcje seksualne, nawet u kobiet po menopauzie. Badania udowodniły, że przyjmowanie wyciągu z macy, nawet w dużych ilościach, nie powoduje skutków ubocznych. Miłorząb również skutecznie podnosi libido, zwiększa częstotliwość i intensywność pożądania seksualnego. Dodatkowo odmładza cały układ płciowy, przez co zwiększa się radość z życia seksualnego, zdolność do osiągania orgazmu oraz jego intensywność.

Na libido u pań działają również bodźce zapachowe. Pożądanie może wzbudzić zapach męskich perfum. Polecamy panom takie, które zawierają kardamon, cedr, bergamotkę czy piżmo. Zmysły rozbudzi także piękny zapach otoczenia, aromatyczna kąpiel z dodatkiem olejku waniliowego lub olejku z drzewa sandałowego. Olejki te ponadto można wykorzystać do masażu erotycznego jako element gry wstępnej.

Istnieją też owoce, które wpływają na wzrost pożądania u pań. Należą do nich: banan, granat, melon, mango oraz awokado. Ich siła tkwi bardziej w kształcie, niż w substancjach w nich zawartych.

Występują również owoce, przyprawy i owoce morza, które wpływają na pobudzenie u panów. Pierwszym z produktów spożywczych, który pozytywnie wpływa na libido u mężczyzn są ostrygi. Ponoć Casanowa na śniadanie spożywał ich pięćdziesiąt. Zawierają one cynk i inne związki, które wpływają na wzrost testosteronu we krwi. Zamiast kosztownych ostryg możesz zjeść pestki ze słonecznika, dyni lub plasterek z ciemniejszej części mięsa z indyka. Wzrost testosteronu we krwi to większa ochota na współżycie. Kolejnym produktem, który zawiera dużo cynku, fosforu, potasu i magnezu są krewetki. Zjedzone podczas romantycznej kolacji mogą spowodować, że wieczór nie skończy się tylko na niej. W średniowieczu jako środek na potencję stosowano gałkę muszkatołową. Nazywano ją nawet przyprawą kochanków. Podobno efekt u panów następuje od razu po spożyciu. Nie można jednak z tą przyprawą przesadzić, bo może to doprowadzić do halucynacji. Imbir to kolejny afrodyzjak pobudzający u mężczyzn. Najlepiej stosować go na surowo, ale suszony też powinien zadziałać. Poprawia on ukrwienie narządów płciowych, a co za tym idzie powoduje erekcję. W Azji imbir był stosowany wraz z miodem, czosnkiem, cynamonem, goździkami i gałką muszkatołową. Arbuz określa się jako naturalną viagrę. Najskuteczniejszy jest jak zmiksujemy go razem ze skórką lub wypijemy w postaci soku. Już pół szklanki tego soku może spowodować wzrost chęci do miłosnych uniesień. Brzoskwinie nazywa się „piersiami Wenus”. Od dawien dawna kusiły facetów. Pożądanie wzmagają zawarte w nich witaminy i mikroelementy. Podobno przedłużają rozkosz. Morele i figi działają podobnie, choć nieco słabiej.

Na koniec przedstawię przepis na napój, który może zwiększyć libido u kobiety, jak i u mężczyzny. Jest to napój czekoladowy z chili. Można dodać odrobinę alkoholu, co wzmocni jego działanie. Aby go zrobić będą potrzebne następujące składniki:

Pół tabliczki gorzkiej czekolady
Łyżka cukru
Szklanka mleka
5 łyżek śmietanki kremówki
1/4 łyżeczki sproszkowanego chili
Dla chętnych łyżka rumu.

Do rondelka wlej mleko i śmietanę. Mieszaninę podgrzej. Dodaj chili oraz cukier i mieszaj, aż do rozpuszczenia. Posiekaj gorzką czekoladę. Wsyp ją na gotujące mleko i mieszaj, aż się rozpuści. Gotuj napój przez kilka minut na małym ogniu, aż zrobi się gładki i aksamitny. Najlepiej podawać w filiżankach udekorowanych bitą śmietaną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*